Obraz Jezusa

— Mariusz Orczykowski OFMConv

Jezus jest równocześnie Bogiem i człowiekiem. Będąc Bogiem zdecydował się wybrać drogę uniżenia i stał się człowiekiem. Ważne, by w naszym przeżywaniu i budowaniu relacji z Jezusem umieć zachować oba te elementy – zarówno Jego chwały, panowania, boskości, jaki i bliskości Jego człowieczeństwa. Często w podkreślaniu jednego z tych elementów jesteśmy kształtowani przez nasze wspólnoty wiary, które akcentują bardziej boskość lub człowieczeństwo Jezusa. Podobna dwoistość pojawia się w podejściu do męki i zmartwychwstania Jezusa. W męce widzimy bardziej Jego człowieczeństwo, podobieństwo do nas w cierpieniu i śmierci. Ten element jest mocno obecny w kościele katolickim. Kościoły ewangeliczne, czy zielonoświątkowe bardziej dostrzegają element panowania i chwały Jezusa w zmartwychwstaniu i Jego królowaniu po prawicy Ojca. Ważne, żebyśmy szukali pełnego obrazu Jezusa i starali się pamiętać zarówno o Jego człowieczeństwie, jak i boskości, o Jego męce, ale też zmartwychwstaniu i wniebowstąpieniu, o Jego bliskości, ale też inności, potędze i chwale. Możemy się od siebie dużo uczyć w tym obszarze.

Wersety

Flp 2,6-8;Łk 2,47;J 10,10;Mt 16,16-17;Mt 9,35-36;Rz 5, 8;J 20,26;J 20,22;Flp 2,9-11

Zadanie

Zastanów się, który obraz Jezusa jest mi bliższy – Jezusa człowieka, czy Jezusa Boga. Co z takiego obrazu wynika? Czego może brakować w moim doświadczaniu Jezusa?