Eschatologiczny wymiar Modlitwy Pańskiej
— ks. Peter Hocken
Kościół istnieje po to, aby ucieleśniać nadzieję powtórnego przyjścia, głosić ją i modlić się o nią, co w najpełniejszy sposób jest wyrażone w modlitwie Ojcze Nasz. Boże Ojcostwo będzie w pełni zrealizowane i w pełni potwierdzone w cudzie królestwa. Kiedy wypowiadamy słowa „Ojcze Nasz” potwierdzamy, to co będzie całkowite i wieczne w królestwie, które nadejdzie. Bóg Ojciec jest w niebie i my także jesteśmy powołani do tego niebiańskiego miejsca przebywania Boga. Fraza „święć się imię Twoje” rozpoczyna w Modlitwie Pańskiej tzw. siedem próśb. Dopełnienie znajduje ona w kolejnej prośbie „przyjdź królestwo Twoje” ponieważ Imię Boga będzie w sposób doskonały uświęcone z chwilą nadejścia królestwa Bożego. Wołanie to oznacza także modlitwę o wzrost niewidzialnego panowania Jezusa. Kolejna prośba o spełnienie się Bożej woli na ziemi też jest wołaniem o przyjście Jezusa w chwale, gdyż wtedy to, co niebiańskie zstąpi na ziemię. Z tej perspektywy także wszelkie nasze posłuszeństwo woli Bożej na ziemi stanowi przygotowanie na nadejście królestwa. Prośba o chleb codzienny ma dwa wymiary – z jednej strony ziemski, z drugiej odnosi się też do chleba eucharystycznego. Eucharystia przygotowuje nas na ucztę królewską. Także przebaczenie ma wymiar eschatologiczny – zarówno doświadczenie przebaczenia Boga, jak i nasze przebaczenie drugiemu człowiekowi, ponieważ przekracza konflikty, nienawiść, czy ranienie siebie nawzajem, w ten sposób przekraczając czas w którym żyjemy. Podobnie prośba „nie wódź nas na pokuszenie” – wskazuje nam na obecną kondycję, w której żyjemy i która jest naznaczona walką. Każde kuszenie, którego doświadczamy jest przygotowaniem na ostateczną walkę nas osobiście i Kościoła przed powtórnym przyjściem Jezusa. W ostatniej prośbie modlitwy Ojcze Nasz przynosimy Bogu ból całego świata, prosząc o dar pokoju i łaskę wytrwałego oczekiwania na powrót Chrystusa.
Wersety
J 14,3;Flp 3,20;Rz 8,20-21;Ap 21,1-3;Ha 2,14;1 J 1,9;Ap 21,27;Ef 2,10.18;J 17,15
Zadanie
Pomódl się modlitwą Ojcze Nasz – wypowiadając słowa powoli, zastanawiając się nad znaczeniem każdego wezwania.