Prowadzenie nastolatków, cz. 1

— Michał Jeleń

Wiek nastoletni jest czasem weryfikacji między tym, co w domu rodzinnym, a tym, co na świecie. Dzieci szukają siebie, swojej tożsamości, chcą być samodzielne, podejmują różne decyzje, dokonują swoich samodzielnych wyborów. Wiara zaczyna być przez nich kontestowana. Nie pomogą nam tu żadne nakazy, nawoływania do modlitwy, czytania Słowa itp. Jako dorośli musimy na nowo popatrzeć, w jaki sposób pomóc młodzieży w budowaniu relacji z Bogiem. Nie możemy zrzucać odpowiedzialności za brak wiary naszych dzieci na świat zewnętrzny: ataki na Kościół, wojnę itp. By mądrze prowadzić nastolatków do wiary, potrzebujemy kilku ważnych rzeczy. Po pierwsze, naszym zadaniem jest modlitwa, aby Pan Bóg zmieniał przede wszystkim nas, mówił do nas i prowadził. Powinniśmy także patrzeć na młodzież nie jak na „przyszły” Kościół, ale obecny, powierzać im już teraz konkretne zadania, oddać im odpowiedzialność za ich własną wiarę. Po trzecie, potrzebujemy zmieniać też formę, dostosować ją do nich, ich życia, zainteresowań, środowiska, rozmawiać z nimi zrozumiałym dla nich językiem.

Wersety

Zadanie

Pomódl się dzisiaj do Ducha Świętego, poproś Go o wrażliwe serce na potrzeby dzieci i młodzieży, o zaufanie do nich, umiejętność rozmowy z nimi, zamiast moralizowania.