Po co nam małżeństwo?
— Marcin Gomułka
Duch Święty sprawia, że możemy przeżywać małżeństwo w jego najgłębszym wymiarze - jako nasze powołanie. Kobieta i mężczyzna poprzez małżeństwo ZOSTAJĄ ZŁĄCZENI - permanentnie sklejeni. Bóg chce parę skleić tak, by nie było widać miejsca łączenia. Do momentu zawarcia małżeństwa kobieta i mężczyzna idą ze sobą ramię w ramię. Po zawarciu małżeństwa stają naprzeciwko siebie, a pośrodku nich jest Chrystus. Małżeństwo należy zacząć od bliskości, która poprowadzi do jedności, a nie do zaspokajania potrzeb. Bóg pragnie, aby małżonkowie byli jedno. Jedność w małżeństwie jest wtedy, kiedy bez lęku stawia się czoła konfliktowi – wtedy następuje wzrost. Dojrzałość w związku małżeńskim polega na przyjmowaniu swojego krzyża. Wolą Bożą względem kobiety i mężczyzny jest ich miłość do siebie nawzajem w wymiarze krzyża, wzajemne przyjęcie siebie. Gwarantem takiej miłości i jedności jest sam Bóg.
Wersety
Mk 10,7-8; J 17,21-23; Łk 9,23; J 21,18; Mt 5,43-48
Zadanie
Jeśli jesteś w związku małżeńskim, co jest Twoim krzyżem w nim? Czy przyjmujesz ten krzyż? Czy widzisz jego sens?